Już nie polskie
Podobne różnice można spotkać w innych częściach zamiennych.
Klocki z Mintex-u, o bardzo wysokiej jakości do typowych compactów kosztują 152 zł, ale już polskiej firmy Torstar tylko 71 zł. Przy klockach do bardzo samochodów z wyższej półki różnica jest jeszcze większa. Przykładowo do audi A-4 kosztują 340 zł, a polska podróbka tylko 50 zł.
- Na rynku są też dobre zamienniki polskie, które można z powodzeniem polecić klientom - twierdzi Marcin Zubrzyński ze sklepu motoryzacyjnego na ul. Białowieskiej. - Trzeba jednak zdawać sobie sprawę z faktu, że polski napis nie oznacza, że jest to dawny polski producent. Przykładowo akumulatory Centry są nieco tańsze od zagranicznych, choć jest to już francuska produkcja. Polskie świece z Iskry też są tańsze, choć też przejęła je zagraniczna firma. Dużo droższe są od nich japońskie NSK, choć polskie są równie dobre i niezawodne. Zagraniczny znaczek nie zawsze oznacza, że część jest lepsza jakościowo.
Decydując się więc na zamiennik i nie posiadając odpowiedniej wiedzy, trzeba zaufać mechanikowi. Stąd wniosek, że oddając samochód do naprawy należy udać się do znajomego warsztatu. |